Jednak się nie przyda? Nic nie szkodzi! Możesz zwrócić produkty nawet do 30 dni
Bon prezentowy to zawsze dobry pomysł. Obdarowany może za bon prezentowy wybrać cokolwiek z naszej oferty.
Gimby nie znaja, ale czy my znamy gimby?Profesor Pimko i Adam Miauczynski odchodza do lamusa, bo oto do akcji wkracza pani Pe - najbardziej przebojowa anglistka, z jaka kiedykolwiek mieliscie do czynienia! Choc praca w gimnazjum to nie bulka z maslem, ona doskonale wie, jak radzic sobie z Szatanami, czyli swoimi uczniami. I co wiecej - kocha to, co robi, traktujac kazdy dzien jako nowe wyzwanie i... powod do smiechu!Pelna autentycznych emocji i wspomnien, spisywana na przestrzeni osmiu lat pracy w gimnazjum, powiesc Lidii Pernak wciaga od pierwszych stron, bawiac i wzruszajac jednoczesnie. Jesli nie wierzycie, ze nauczyciel moze miec poczucie humoru i traktowac swoj zawod jako najlepsza rzecz, jaka spotkala go w zyciu, Z dziennika Pani Pe"e; udowodni wam, jak bardzo sie mylicie!Poniewaz z racji wzrostu i dobrych genow zwykle nie wyrozniam sie podczas przerw z Szatanskiego tlumu (ilez to razy bylam obsobaczana przez Dyrekcje, ze mnie na dyzurze nie bylo, podczas gdy grzecznie i aktywnie od pierwszych chwil patrolowalam korytarze - i na co mialam dziesiatki swiadkow - to nie zlicze), czasem stalam w tlumie calkiem incognito. I stanelam tak kiedys podczas przerwy w gromadzacym sie tlumku przy tablicy zastepstw, zeby sprawdzic, czy jest tam cos na nastepny dzien zwiazanego z moja osoba, i poczulam szturchniecie jakiegos bunczucznego pierwszaka:- Ej, ktora to jest ta Lidka? - zapytal, patrzac prosto na mnie. Nie na tlumek. Na mnie.Ja sie tylko usmiechnelam, absolutnie i kompletnie szczerze ubawiona. Zareagowal ktorys ze starszych, bardziej obytych Szatanow:- O stary, ales umoczyl.Sklonilam sie i poszlam, pozostawiajac kwestie tlumaczenia wlasnemu biegowi. Udalo mi sie uslyszec na odchodnym tylko:- Nie, ona jest spoko, nic ci nie grozi. Tylko bedzie sie nabijac miesiac.Prawda to.Lidia Pernak - nauczycielka angielskiego (lub jak sama siebie opisuje chaotycznie-artystycznie zorganizowana, teoretycznie dorosla, jezykowa trenerka-standupperka"e;) z wieloletnim stazem. Na wlasnej skorze, zarowno jako uczennica, jak i prowadzaca zajecia, przekonala sie, czym bylo gimnazjum. Od 2017 roku prowadzi Facebookowa strone Pszepani"e;, gdzie regularnie i z duza dawka humoru opisuje niecodzienne sytuacje, czyni obserwacje i wysnuwa wnioski, a takze dzieli sie opowiesciami o swoich pedagogiczno-wychowawczych przygodach w czasie rzeczywistym z nieco szersza publicznoscia.Zebrane w Z dziennika Pani Pe"e; notatki sa debiutem literackim autorki.
Cześć! Jestem Libroamiko, Twój doradca książkowy.
Jak mogę Ci pomóc?